Dziennik Gazeta Prawana logo

Czechy pod wodą. Tysiące ludzi bez prądu

18 maja 2010, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Około 10 tys. ludzi pozbawionych prądu, dziesiątki zalanych dróg i torów kolejowych, ewakuowany szpital - to wtorkowy bilans powodzi, która nawiedziła północne i środkowe Morawy. Poziom rzek na północnym wschodzie Czech nadal się podnosi.

W 20 miejscowościach w dorzeczu Olzy, Odry, Beczwy i Ostrawicy ogłoszono stan zagrożenia - informuje portal Volny.cz. Trzeci stopień zagrożenia obowiązuje na 12 rzekach w województwie morawsko-śląskim.

Mniejsze zbiorniki retencyjne już przestały spełniać swe zadanie, większe mają jeszcze rezerwę - do krawędzi tych zbiorników brakuje od jednego do trzech. "Zbiorniki Oleszna i Terliczek są już pełne i woda się przelewa. Kolejne się zapełniają" - wyjaśnił rzecznik przedsiębiorstwa gospodarki wodnej Povodi Odry, Czestmir Vlczek.

W Czeskim Cieszynie Olza wystąpiła z brzegów, poziom wody jest wyższy niż w 1970 roku, gdy rzeka zmyła most; część miasta zamknięto dla ruchu. W Ostrawie też zalanych jest wiele ulic. Najgorsza sytuacja panuje w rejonie Karwiny i Vsetina. Karwina jest niemal odcięta od świata, w poniedziałek trzeba było zamknąć główny most na trasie do Ostrawy.

W Bohuminie poziom wód jest najwyższy od pół wieku. Pogarszająca się sytuacja zmusiła miejscowe władze do ewakuacji 90 pacjentów ze szpitala. Do ewakuacji przygotowują się kolejne miasta. W Ostrawie zorganizowano już centrum ewakuacyjne. Zalanych jest dziesiątki dróg, w tym droga do przejścia Gołkowice na granicy z Polską.

Ulewy i wichury zakłócają też transport kolejowy w województwach morawsko-śląskim, zlińskim i ołomunieckim. Wstrzymano ruch na trzech odcinkach w rejonie Ostrawy i miasta Frydek-Mistek, na niektórych trasach udało się wznowić kursowanie pociągów regionalnych, na innych uruchomiono zastępczy transport autobusowy.

Padające drzewa nie tylko utrudniają transport kolejowy, powodują też przerwy w dostawach prądu. Energetycy ogłosili stan klęski żywiołowej w całym województwie morawsko-śląskim i w rejonie Vsetina. W Ostrawie w dziesiątkach domów nie ma ogrzewania - informują czeskie media. Meteorologowie przewidują dalsze podnoszenie się poziomu wód w rzekach na wschodnich Morawach i na Śląsku. Powodziom ma towarzyszyć silny wiatr.

Po poniedziałkowym posiedzeniu rządu minister obrony Martin Bartak zapowiedział, że w rejon powodzi zostanie skierowanych 800 żołnierzy, w tym saperzy. W niektórych rejonach zagrożone są bowiem mosty, saperzy przystąpią więc do przygotowania budowy prowizorycznych przepraw.

Dotychczas w powodzi zginęła jedna osoba - w poniedziałek znaleziono martwą 69-letnią kobietę w miejscowości Trzinec, w potoku kilkadziesiąt metrów od jej domu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj