Dziennik Gazeta Prawana logo

Nikt nie zgarnął fortuny. Jest megakumulacja

21 lipca 2009, 23:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Łatwiej niż trafić "szóstkę" w totka jest mieć trojaczki, i to takie, które w przyszłości zostaną króliczkami Playboya. I choć media ściągają marzycieli na ziemię, ludzie we Włoszech oszaleli. Wszystko przez największą w historii kumulację - do zgarnięcia w Superenalotto jest aż 102,5 mln euro!

Wraz z kolejną kumulacją . Do Włoch zjeżdżają nawet turyści, którzy liczą, że to może do nich uśmiechnie się los.

Fortuna jednak cały czas jest . W być może jakiś szczęściarz zgarnie . Takiej wygranej nie było w historii włoskiego lotka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj