Dziennik Gazeta Prawana logo

Homoseksualiści stawiają na swoim

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Moskiewskie władze mówią "nie", geje i lesbijki grają im na nosie. Mimo zakazu, zaplanowana na jutro parada równości w stolicy Rosji odbędzie się. W gotowości jest już ponad tysiąc policjantów. Po jednej stronie barykady są zdesperowane mniejszości seksualne, po drugiej - pełni nienawiści przeciwnicy parady. Może dojść do rozlewu krwi.
"Parada się odbędzie" - zapowiedział organizator Nikołaj Aleksiejew. I za nic ma zakaz władz, a nawet decyzję sądu, który również zabronił gejom i lesbijkom wyjścia na ulice miasta. Choć wiadomo, że parada ma się odbyć jutro, konkretna godzina i miejsce jej rozpoczęcia są trzymane w wielkiej tajemnicy.

Mer Moskwy stawia sprawę jasno. "Nie powinno się epatować swoją odmiennością seksualną i wystawiać jej na publiczny widok" - uważa Jurij Łużkow.

Czy dojdzie do rozlewu krwi? Niewykluczone. Oprócz tysiąca policjantów w gotowości są również żołnierze. Zapowiadają, że będą ostro reagować na każdy przejaw agresji.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj