Sąd w Missouri ma nie lada problem. Z jednej strony szaleniec, który już kilka razy był notowany przez policję za awantury domowe, a teraz prokuratura oskarża go, że nakarmił dziewczynę telefonem. Z drugiej strony, obrońca Marlona twierdzi, że jego ofiara sama połknęła telefon, bo bała się, że wyjdzie na jaw jej zdrada.
"Czy on oszalał?"- wyśmiewa linię obrony swojego byłego chłopaka Melinda Abell - "Gdybym chciała go zdradzić, to telefon bym ukryła, a nie zjadła". Przed sądem wyczerpująco opowiedziała o horrorze jaki przeżyła z Brando. Bił ją, ale ona bała się od niego odejść. Nie wytrzymała, gdy kazał jej zjeść komórkę.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
