Tony Blair w tym roku spędza urlop w rezydencji Cliffa Richarda na Barbados. Prawdziwy relaks gwarantuje mu odludna okolica i towarzystwo najbliższej rodziny.
Tymczasem przywódca najpotężniejszego państwa świata, Stanów Zjednoczonych, zamknął się na swoim teksańskim ranchu w Crawford. George W. Bush chodzi na polowania i
jeździ konno. Podobno to jego ulubiona forma spędzania czasu wolnego.
Okazuje się, że nie tylko Bush lubi domowe pielesze. Jacques Chirac, prezydent Francji, na wakacje pojechał na południowe wybrzeża Francji. To jego ostatnie wakacje jako głowy państwa, bo
już wkrótce wybory prezydenckie.
Dla kanclerz Niemiec, Angeli Merkel, wakacje to szansa ukrycia się przed dziennikarzami i zgiełkiem świata. Pani kanclerz wypoczywa razem z mężem we włoskim mieście Sant Angelus na wyspie
Ischii.
Urlop w kraju wybrał rosyjski przywódca Władimir Putin. Wzorem poprzedników na wczasy wyjechał na Krym. W okolicach Soczi znajduje się piękny rządowy ośrodek.
Ponieważ obsługę obowiązuje ścisła tajemnica, nie wiadomo, czy prezydent Putin trenuje judo, czy wypoczywa mniej aktywnie.