Kubański dyktator Fidel Castro po raz pierwszy w życiu pozwolił sobie na odpoczynek. Według trzeciego z braci Castro, Ramona, "wypoczywa i relaksuje się (...). Czuje się szczęśliwy, bo jest wolny".
Po operacji przewodu pokarmowego "El Comandante" dał trochę porządzić młodszemu o pięć lat bratu Raulowi - człowiekowi numer 2 w hierarchii politycznej Kuby. Chorobę Fidela tłumaczono na wyspie przepracowaniem 80-letniego wodza.
Starszy o dwa lata od Fidela Ramon Castro przez całe życie był farmerem i trzymał się z daleka od polityki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|