Dziennik Gazeta Prawana logo

To nie polscy piloci uratowali Anglię?

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Angielscy historycy przedstawili nową wersję historii Bitwy o Anglię. Według niej, to nie polscy piloci i ich angielscy koledzy uratowali Wyspy przed hitlerowską agresją. Zrobiła to... brytyjska marynarka.

"Hitler tak bardzo bał się naszej floty, że nie zdecydował się na inwazję" - pisze w "History Today" Brian James. Według niego, angielskie zwycięstwo w powietrzu nie było decydujące w Bitwie o Anglię. Twierdzi, że gdyby Anglia przegrała wojnę w powietrzu, to i tak szybkie niszczyciele i krążowniki powstrzymałyby inwazję. Niemiecka Luftwaffe po prostu nie miała bomb przebijających pancerze okrętów.

Dlatego niemieccy generałowie przekonali Hitlera, że inwazja się nie uda. Feldmarszałek Jodl mówił, że "wysyłanie Wehrmachtu do Anglii, gdy brytyjska flota wciąż działa, to wpychanie wojska w maszynkę do mielenia mięsa".

Jeśli te tezy się potwierdzą, to będzie oznaczać, że bohaterscy polscy piloci, którzy rozbili armady Luftwaffe, byli jedynie "dodatkiem" do wygranej Bitwy o Anglię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj