Fidel Castro niknie w oczach. 34 dni po operacji żołądka schudł blisko 19 kilo. Mimo tego zapewnia, że najgorsze za nim. "Dochodzę do siebie w zadowalającym tempie" - zapewnia kubański dyktator.
Dziś ukazały się nowe zdjęcia wracającego do zdrowia Fidela Castro. Na fotografiach widać dyktatora, który ubrany w piżamę siedzi w bujanym fotelu. Widać jednak, że jest słaby i zmęczony - to efekt przebytej choroby.
Od 31 lipca, kiedy przeszedł operację, Castro nie pokazuje się publiczne. W jego imieniu władzę sprawuje jego brat Raul, człowiek numer dwa w politycznej hierarchii wyspy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|