Policjanci rozkładają bezradnie ręce. Nie są w stanie nic zrobić. Nikt nie wie, jak wyglądają bandyci. Do tej pory z banków zabrali już około 900 dolarów, czyli niecałe trzy tysiące złotych. Zawsze działają tak samo. Traktują pracowników i klientów jak kobry. Uspokajają ich, patrząc im głęboko w oczy. Nikt nie jest w stanie oprzeć się ich spojrzeniu. Dlatego kierownictwo banków błaga swych pracowników, by ci unikali kontaktu wzrokowego z klientami.
Policja zastanawia się, czy nie wynająć hipnotyzerów, by ci jakoś odzyskali wspomnienia pracowników banków. Inaczej szajka pozostanie bezkarna.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
