Nic tak nie denerwuje kibiców, jak radość sympatyków drużyny przeciwnej. Ale gdy ze zwycięstwa rywali cieszy się policjant, złość jest jeszcze większa. Przekonał się o tym mundurowy, który służbowo oglądał mecz w argentyńskim mieście Lanus.
Policjanta tak poniosły emocje, że głośno wiwatował, gdy miejscowa drużyna Club Atlético straciła trzeciego gola z Estudiantes La Plata.
Takiej zniewagi nie wytrzymali kibice Club Atlético Lanus. Obrzucili policjanta wszystkim, co mieli pod ręką. I zaczęli się nawzajem okładać. Do bitwy musiały włączyć się specjalne oddziały policji. Niewiele brakowało, a zamieszki rozlałyby się na miasto.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|