Dziennik Gazeta Prawana logo

Austriacka policja aresztowała kangura

12 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielki sukces robotników budowlanych w Austrii! Co prawda, nie wybudowali ósmego cudu świata, ale... złapali kangura! Zwierzak dał nogę kilka tygodni temu z posiadłości w austriackiej wsi Volders. I straszył kierowców na autostradzie.

Kilka osób o mało nie roztrzaskało się swoimi samochodami o barierki na poboczu, widząc hasającego beztrosko po pasach kangura. A policjanci bezradnie rozkładali ręce. Zwierzak znikał tak szybko, jak się pojawiał. Aż przyuważyli go robotnicy, którzy pracowali przy drodze.

Ci, niewiele myśląc, zawiadomili policję. Mundurowi tylko na to czekali. Radiowóz przyjechał na sygnale i rozpoczęło się polowanie na zwierzaka. Przez 20 minut kilku mężczyzn uganiało się za zwinnym uciekinierem. W końcu udało się go schwytać. Kangur wrócił do właściciela.

I dobrze! Bo zwierzak zdążył nabroić przez ten czas, kiedy był "na gigancie". Po autostradzie włóczył się już od kilku dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj