Dziennik Gazeta Prawana logo

Nacjonaliści zniszczyli gruzińską wystawę

12 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ofiarą konfliktu gruzińsko-rosyjskiego padła sztuka. Bo do moskiewskiej galerii wpadła banda skinów, którzy pobili pracowników i zniszczyli obrazy gruzińskiego malarza.

To nie był zwykły rabunek, bo z galerii nic nie zginęło. Nic poza komórkami ochroniarzy, by ci nie mogli wezwać pomocy. Jednak wszystkie obrazy i rzeźby zostały na swych miejscach. Bandyci rzucili się tylko na dzieła Aleksandra Dżikii. Wyrywali je z ram, deptali i cięli nożami.

Gdy wandale nacieszyli się zniszczeniem, wybiegli z galerii. Zagrozili przy tym, że zmasakrują każdego, kto wezwie pomoc. Oczywiście moskiewska milicja obiecuje, że złapie bandytów. Nikt jednak w to nie wierzy. Bo bandyci biorą przykład z władz. I gdy moskiewscy urzędnicy zamykają gruzińskie kasyna, czy deportują nielegalnych imigrantów, to nacjonaliści również chcą walczyć z wrogami państwa.

Szkoda tylko, że na trwającym od września konflikcie cierpi sztuka. Bo przecież obrazy ani nie wyrzuciły z Gruzji rosyjskich szpiegów, ani nie odcięły Gruzji gazu i prądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj