Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak się robi torebki z aligatora

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak powstaje torebka z gadziej skóry? Najlepiej wiedzą o tym właściciele wylęgarni aligatorów. To oni hodują, a potem zabijają te zwierzęta, a ich skóry wysyłają do producentów gadżetów.

Farma aligatorów to kilkanaście jeziorek, w których pływają te gady. Gdy zwierzak podrośnie, pracownicy zabijają go i wyciągają. Po co? By dorosłe aligatory się nie pozagryzały. Potem z gada ściąga się skórę i wysyła do garbarni. A tam zamienia się w buty, torebki czy paski.

Wydaje się barbarzyńskie? Nie, bo gadów na Florydzie jest tyle, że nikomu nie przeszkadza hodowanie ich na skóry. Mało tego - władze stanu chcą całkiem zalegalizować polowanie na aligatory. Każdy, kto tylko chce, będzie mógł gada odstrzelić, a jego skórę zabrać do domu jako trofeum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj