Dziennik Gazeta Prawana logo

Holenderka zmarła... obok własnego grobu

12 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zmarła na atak serca, gdy odwiedziła grób zmarłego przed rokiem męża. I jakby nie było - także swój własny. Na grobowej płycie było już bowiem wygrawerowane jej imię i nazwisko. Brakowało tylko daty zgonu.

65-letnia wdowa nie chciała już żyć bez męża. Cały rok od jego śmierci poświęciła więc na przygotowanie własnego pogrzebu. Pamiętała nawet o tym, by ustalić, jaką muzykę będą grać nad jej trumną w kościele.

Gazeta "De Telegraaf" doniosła, że w torebce zmarłej znaleziono testament i polecenie, gdzie i jak ma się odbyć jej pogrzeb. Prawdopodobnie zapobiegawczo wzięła je ze sobą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj