Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuzka staranowała stację benzynową

12 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak potrafi jeździć tylko kobieta! 80-letnia staruszka pomyliła na stacji benzynowej gaz z hamulcem i zamiast zatrzymać się przy dystrybutorze, wbiła się w pompę. Na szczęście paliwo nie wybuchło.

Babcię, która zaklinowała się w aucie, uwolnili strażacy. Musieli ją jednak wyciągać przez szyberdach, bo pani kierowca nie zgodziła się na cięcie jej ukochanej toyoty. Mimo że musiała się przeciskać przez wąskie okienko, nie omieszkała zabrać torebki i kanapek.

Jej samej nic się nie stało, ale ze stacją benzynową jest trochę gorzej. Będzie nieczynna przez kilkanaście dni, a uszkodzenia idą w dziesiątki tysięcy złotych. Bo staruszka uszkodziła rurę łączącą pompę ze zbiornikami, a stacja benzynowa nie może działać z uszkodzonymi systemami przesyłowymi. W każdej chwili może dojść do tragedii.

Staruszka nic sobie jednak z tego nie robi i zapowiada, że będzie jeździć dalej. Bo - jak sama twierdzi - to dopiero jej pierwszy wypadek. Ale pytanie, czy ostatni?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj