Dziennik Gazeta Prawana logo

Islamski terrorysta z Polski wpadł w Jemenie

12 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za przemyt broni trafił do aresztu w Jemenie. Ale policja twierdzi, że ten polski przemytnik był zamieszany w próbę ataku terrorystycznego na stację metra Kings Cross w stolicy Australii.

Murat Sumolsky, Polak z australijskim paszportem, wpadł na granicy Jemenu z Somalią. Towarzyszyło mu między innymi dwóch Australijczyków - Mohammed i Abdullah Ayub - którzy przed igrzyskami w Sydney założyli filię terrorystycznej organizacji Dżamija Islamija. Grupa ta przygotowywała atak terrorystyczny na metro w Sydney - twierdzi policja.

Bracia Ayub od dawna byli obserwowani przez australijski kontrwywiad. A ich ojciec, również podejrzana postać, uciekł z Australii zaraz po zamachach terrorystycznych na Bali w 2002 roku. Policja sprawdza teraz, jaką rolę w organizacji pełnił przemytnik z Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj