Podpalacz jest oskarżony o zabicie pięciu strażaków i dziesięć podpaleń. Za to w Kalifornii można trafić do komory gazowej albo dostać śmiertelny zastrzyk. Jednak jeśli sędzia będzie wyrozumiały, to Oyler spędzi resztę życia za kratkami. Bez nawet najmniejszej możliwości wyjścia na wolność.
Pożary w Południowej Kalifornii były najtragiczniejsze od kilkunastu lat. Oyler podpalał lasy od czerwca. Wreszcie wpadł w ręce policji. Funkcjonariusze podejrzewają, że ten maniakalny podpalacz szykował się do kolejnych szaleństw. Na szczęście teraz nikomu już nie zagrozi.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
