Dziennik Gazeta Prawana logo

Wodniak z Rosji pomyka własną łodzią podwodną

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pomysłowy konstruktor z Petersburga zbudował sobie łódź podwodną. W sumie nic wielkiego - dwie i pół tony, pięć metrów na metr dwadzieścia - ale za to jakie widoki! Oceany stoją otworem...

Na razie podbił Zatokę Fińską i jezioro koło Sankt Petersburga, ale planuje już kolejne podróże. Po 20 latach spędzonych w warsztacie Michaił Puchkow ma ochotę zmierzyć się z prawdziwymi żywiołami, jak Atlantyckie sztormy i kra na morzu Barentsa.

W końcu, jeżeli pływają tam atomowe kolosy rosyjskiej marynarki, on ma takie samo prawo. Sprawny silnik i elektroniczna nawigacja poprowadzą go na koniec świata...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj