Dziennik Gazeta Prawana logo

Ze szkół wyszli z koktajlami Mołotowa

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Greccy nauczyciele najpierw krzyczeli, że chcą podwyżek. Potem podpalili butelki z benzyną i rzucili je w stronę maszerujących na nich policjantów. Ci odpowiedzieli gazem łzawiącym. Starcia w centrum Aten trwały wiele godzin.

Zaczęło się na Placu Konstytucji, tuż przed budynkiem parlamentu. Samochody płonęły też na terenie kampusu ateńskiej politechniki. Ogień i czarny dym palonych opon mieszał się z białym gazem z granatów. Do protestu nauczycieli dołączyło 9 tys. studentów i uczniów.

Wszystkim protestującym wsparcia udzielili urzędnicy państwowi, na pół dnia wychodząc z pracy. Większość przyłączyła się do marszu, część uczestniczyła w walkach z policją. Nauczyciele chcą podwyżki pensji równej - w przeliczeniu - prawie 2,5 tys. złotych, a kolejny marsz zapowiadają na 9 listopada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj