Zwierciadła będą łapać promienie słoneczne i odbijać je w stronę Marsa. A dzięki temu planeta się ogrzeje. Bo teraz jest na niej aż -61 stopni. A to raczej nie pomoże budować na Marsie specjalnej bazy. Mało tego - z luster skorzystają też astronauci. Bo z energii podgrzewającej planetę będzie wytwarzany też prąd.
Na razie jednak do podgrzania atmosfery droga daleka. Najpierw trzeba przecież zaprojektować lustra, a potem znaleźć jakiś sposób na zamocowanie ich na orbicie. Dlatego lustra będą w kosmosie dopiero za kilka lat. A zielone ludziki z Marsa nie muszą się na razie martwić globalnym ociepleniem.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
