Dziennik Gazeta Prawana logo

Fidel Castro się nawrócił!

12 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fidel Castro zapomniał już o Kubie? Według jego córki, Aliny, legendarny "el Commandante" teraz myśli tylko o... swej duszy. Do poduszki czyta już nie dzieła klasyków marksizmu, a Biblię.

Potwierdzają się informacje amerykańskiego wywiadu, że Fidel jest śmiertelnie chory. Jak mówi sama Alina, jej ojciec jest już pochłonięty sprawami duchowymi. Spowiada się, rozmawia z księżmi i codziennie jest na mszy. Czyżby więc zatwardziały komunista zrozumiał przed śmiercią, że ta ideologia to jedno wielkie oszustwo, a Bóg istnieje?

Kto będzie rządził Kubą, gdy przywódca rewolucji umrze? Córka Castro nie ma żadnych wątpliwości - brat Fidela, a jej wujek Raul. Obiecuje też, że na tej biednej wyspie wiele się zmieni. Bo Raul chce wprowadzić chiński model: wolność gospodarczą, ale bez demokracji.

Ale nawet gdyby "el Commandante" pokutował resztę życia i tak nie odkupi swoich win. Skazał na życie w nędzy miliony rodaków, którzy czują się na Kubie jak w więzieniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj