Autobusy, ciężarówki i osobowe. Ponad sto samochodów zderzyło się w gęstej mgle pod Stambułem. Na szczęście nikt nie zginął, choć 33 osoby są ranne.
Wszystko przez pogodę. Była tak gęsta mgła, że kierowcy nie widzieli, co przed nimi jedzie. Wystarczyła więc chwila nieuwagi, by zderzyło się kilka samochodów. A to zapoczątkowało
katastrofę. Na rozbite pojazdy wpadały z impetem kolejne auta. I kolejne... i kolejne...
W mgnieniu oka na autostradzie zrobił się gigantyczny zator z wraków samochodów. Droga była przez wiele godzin zablokowana. Cudem żaden z kierowców nie zginął. Choć wiele samochodów nadaje
się tylko na złom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|