PlayStation 3 to prawdziwy hit. Choć kosztuje 600 dolarów (1800 zł), to w Ameryce rozchodzi się jak świeże bułeczki. A pierwsze dostawy zniknęły ze sklepów w mgnieniu oka. Oczywiście nie obyło się bez dramatów.
Kilku mężczyzn postanowiło dorobić się swej konsolki szybciej i w San Francisco obrobili nastolatka, który szczęśliwy wyszedł ze sklepu. W Kentucky z przejeżdżającego samochodu kilku szaleńców ostrzelało z wiatrówek kolejkowiczów.
Ale dla prawdziwych fanatyków najgorsze byłoby, gdyby musieli odejść ze sklepu z pustymi rękami. A że zbliżają się święta, to Sony ma problem. Musi jak najszybciej przywieźć do USA nowe konsole, albo rozgoryczeni Amerykanie kupią produkty konkurencji.
A my, w Europie możemy pozazdrościć Amerykanom, że już mają PS3 w domach. My musimy czekać aż do wiosny.