Dziennik Gazeta Prawana logo

Krwawe zamieszki w Indiach

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tysiące Hindusów wyszły na ulice. Palą pociągi i autobusy, demolują budynki. W walkach z policją zginęły przynajmniej trzy osoby. Wszystko dlatego, że ktoś zniszczył pomnik legendarnego hinduskiego bojownika o prawa najbiedniejszych.
Zamieszki ogarnęły już kilka miast w zachodnich Indiach. Policja zatrzymała ponad 1,5 tys. osób. Ludzie są wściekli, bo w mieście Mumbai ktoś zniszczył pomnik Bhimrao Ramji Ambedkara, hinduskiego przywódcy, który wprowadził do konstytucji zakaz dyskryminacji kastowej.

"Chcemy, żeby policja aresztowała tego, kto to zrobił. Inaczej spalimy wszystko" - krzyczał do reporterów jeden z demonstrantów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj