Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoski znajomy Litwinienki też skażony polonem

12 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mario Scaramella, który spotkał się z byłym rosyjskim szpiegiem Aleksandrem Litwinienką w dzień jego otrucia, dostał wreszcie wyniki badań radiologicznych. A wyniki są złe. Bo włoski ekspert od rosyjskich specsłużb też jest skażony polonem 210. Tą samą trucizną, która zabiła Litwinienkę.

Włoch od razu po tym, gdy Litwinienko trafił do szpitala, poddał się badaniom na obecność radioaktywnego pierwiastka. Teraz dostał wyniki.

Scaramella spotkał się z Litwinienką w japońskiej restauracji w Londynie 1 listopada. Pokazał wtedy Litwinience listę osób, na które Kreml miał wydać wyrok śmierci. Były na niej nazwiska ich obu. Rozmawiali też o zabójstwie rosyjskiej dziennikarki Anny Politkowskiej. Litwinienko chciał bowiem za wszelką cenę wyjaśnić, kto stał za jej śmiercią. To właśnie w czasie tego spotkania ktoś miał dodać śmiertelnej trucizny do jedzenia Rosjanina. Radioaktywny polon zabijał go przez kolejne trzy tygodnie.

Włoski ekspert został skażony, ale nie otruty. Polon dostał się do jego ciała, bo był zbyt blisko Litwinienki. Ale były to jedynie śladowe ilości polonu. Prawdopodobnie jego życiu nic nie zagraża.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj