Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczyk zabił się po rachunku za sekstelefon

12 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Regularnie wydzwaniał na sekstelefon. Kiedy jednak do rodziny 14-letniego Chińczyka przyszedł rachunek telefoniczny z sumą równą półrocznym zarobkom w Chinach, ten popełnił samobójstwo. Wypił środek chwastobójczy.

Musiał naprawdę lubić te rozmowy. Bo najdłuższa, uwidoczniona w 16-stronicowym billingu trwała aż... cztery godziny.

Łącznie rachunek opiewał na gigantyczną, jak na chińskie warunki kwotę 1800 juanów (230 dolarów). Tyle zarabia tam przez pół roku statystyczna rodzina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj