W ciągu ostatnich 20 lat w Indiach życie straciło 10 milionów dziewczynek. To dane z raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Tylko jednego dnia ginie 7 tysięcy. Dlaczego? Bo dziewczynki są ciężarem dla rodzin.
Kiedy wychodzą za mąż, trzeba dać im posag. Rujnuje to rodzinę panny młodej. Hindusi mają na to makabryczne rozwiązanie - zabijają nienarodzone dziewczynki. W Indiach już dramatycznie brakuje pań. Dochodzi do tego, że kilku mężczyzn żeni się z jedną kobietą.
Od 1994 roku lekarze nie mogą badać kobiet w ciąży, żeby określić płeć dziecka. Ale ta ustawa jest nagminnie łamana. Ginekolodzy coraz częściej usuwają ciąże, kiedy wychodzi na jaw, że dziecko będzie dziewczynką.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|