Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielegalni imigranci zatonęli razem z łodzią

12 października 2007, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pięć osób zginęło, a 21 zaginęło, gdy ich łódź, którą chcieli przedostać się z Turcji do Grecji, zatonęła u wybrzeży wyspy Samos. Helikopter i kutry poszukują rozbitków.

Ofiary to czterej mężczyźni i kobieta - ogłosiło Ministerstwo Marynarki Handlowej Grecji. Nie wiadomo jednak, jakiej są narodowości. Wiadomo, że łódź płynęła z Turcji.

W Morzu Egejskim, u wybrzeży którego leży wyspa Samos, na poszukiwania kilkudziesięciu zaginionych natychmiast wyruszyły okręty greckiej straży granicznej i śmigłowiec.

Łódź z nielegalnymi imigrantami wypłynęła z Turcji. Co roku do Grecji próbują się dostać tysiące ludzi z Azji i Afryki. Wielu wybiera trasę przez Morze Egejskie. Ile osób przy tym ginie, nie wiadomo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj