Wiedli ubogi żywot zbieraczy kartonów, które potem sprzedawali za nędzne grosze. Jednak uśmiechnęło się do nich szczęście. Tak przynajmniej myśleli dwaj biedacy, którzy na śmietniku znaleźli banknot o nominale... miliona dolarów! Zadowoleni pobiegli z nim do banku. Ale tam zakuto ich w kajdanki.
Dwaj nędzarze, o jednakowym nazwisku Lezcano, znaleźli banknot o nominale miliona dolarów z roku 1934, który USA emitowały po Wielkim Kryzysie. Chcieli wymienić go na argentyńskie pesos w banku w miejscowości Corrientres. Ich radość trwała jednak krótko.
Urzędnicy przy okienku uznali, że banknot jest fałszywy. Wezwali policję. Mundurowi zakuli biedaków w kajdanki. I aresztowali do czasu do wyjaśnienia sprawy.
Jednak jak ustalili argentyńscy dziennikarze jest bardzo prawdopodobne, że ekspertyza wykaże, że pieniądz jest prawdziwy. Argentyńczycy czekają teraz w napięciu na oficjalne wyniki śledztwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|