Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie walczą cudzymi rękoma

13 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Armia USA nie radzi sobie w Iraku, więc do walki z Al-Kaidą wynajęła członków kilkudziesięciu plemion z prowincji Anbar. Amerykanie uzbroili miejscową partyzantkę i posłali do walki z islamistami. W zamian za to plemiona zyskały prawo do samodzielnych rządów w całej prowincji.

Kiedyś plemiona z Anbar walczyły z USA jak z największym wrogiem. Gdy jednak przyszli bandyci z Al-Kaidy, chcący wprowadzić rządy islamskie, zbuntowali się.

Pomocną dłoń podali wówczas Amerykanie. Zjednoczył ich wspólny wróg. Ponad 30 tys. uzbrojonych młodych mężczyzn walczy teraz tam, gdzie amerykańskie wojsko samo nie daje rady.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj