Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnice wojska przeciekły z fotkami porno

13 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ściśle poufne informacje wojskowe ujrzały światło dzienne, bo... żołnierze japońskiej marynarki wojennej dołączyli je do pornograficznych zdjęć, którymi się wymieniali. Do takiego wniosku doszli policjanci, którzy badali sprawę.

Afera wybuchła, gdy okazało się, że tajne dokumenty, m.in. na temat nowoczesnych systemów bojowych Aegis w marynarce wojennej Japonii, przedostały się do pewnego oficera, który nie powinien ich dostać. Wtedy śledczy odkryli, że poufne materiały dostał od kolegi e-mailem wraz z fotkami rozebranych pań. Z kolei oficer e-maila skopiował. I przesłał dalej.

Jak to się stało, że tajne materiały wojskowe zostały podpięte do pornograficznych zdjęć? To bada japońska policja. Śledczy nie dotarli jeszcze do kluczowej postaci całego skandalu, czyli oficera wysokiego szczebla, który pierwszy wysłał taki podwójny plik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj