Dziennik Gazeta Prawana logo

Miś spowodował wzrost na giełdzie

13 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aż o 80 procent podskoczyły akcje berlińskiego zoo na giełdzie. Powód? Czteromiesięczny miś polarny o imieniu Knut, który przyciąga do ogrodu prawdziwe tłumy. Jak ciepłe bułeczki sprzedają się także koszulki, maskotki i inne gadżety ozdobione wizerunkiem niedźwiadka.

Co do tego, że akcje berlińskiego ogrodu zoologicznego poszły w górę dzięki misiowi, eksperci nie mają wątpliwości. Bo rzeczywiście fakty są takie, że akcje podskoczyły aż o 80 proc. w tym tygodniu, w porównaniu z cenami z połowy marca - czyli od kiedy niedźwiadek o imieniu Knut został pokazany widzom.

Od tej pory do zoo walą prawdziwe tłumy. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zobaczyło misia aż 170 tys. berlińczyków. Teraz, z okazji świąt Wielkiej Nocy, zoo przygotowuje się na przyjęcie jeszcze większych tłumów wielbicieli niedźwiadka. Dyrekcja ogrodu szacuje, że w ciągu najbliższych dni misia może odwiedzać codziennie nawet 40 tysięcy osób.

Ze względu na masę fanów ruchem wokół wybiegu dla niedźwiedzi pokierują specjalne służby porządkowe. Rundka wokół całego obejścia ma potrwać kwadrans.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj