Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Białorusi: Zrywamy unię z Rosją

13 października 2007, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Białoruś zawiesza budowę unii związkowej z Rosją - oświadczył prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Ma to być odwet za podwyżki cen surowców energetycznych - czyli ropy i gazu - które Białoruś kupuje od Rosji.
"Białoruś pozostanie suwerennym krajem. Nie sprzeda się za gaz i nie będzie państwem marionetkowym" - grzmiał Łukaszenka.

Później, w swoim zwyczaju, nieoczekiwanie złagodził ton. Mówił, że Białoruś nie może zupełnie zerwać związków z Rosją. Na koniec jednak znowu uniósł się narodową dumą i oświadczył, że to Rosjanom powinno zależeć na dobrych stosunkach z Białorusią, a nie odwrotnie. "Nasz kraj odgrywa dla Rosji pierwszorzędną rolę w zakresie bezpieczeństwa" - mówił Łukaszenka.

Do słów głowy Białorusi trzeba jednak podejść z dużym dystansem. Słynie on bowiem z nieprzemyślanych wypowiedzi i niewyparzonego języka. W swojej politycznej karierze składał już różne deklaracje. Dość przypomnieć propozycję azylu dla irackiego kata Saddama Husajna.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj