Niewyobrażalne upały - ponad 45 stopni - panują w Indiach. Ale dla więźniów z Delhi oznaczają one wolność. Po tym, jak z gorąca zmarło w tamtejszym więzieniu siedmiu skazańców, 600 z nich może wyjść do domu - zdecydował Sąd Najwyższy.
Nie jest to bezwarunkowa wolność. Przede wszystkim 600 wybrańców - spośród 13 tys. więźniów, którzy odsiadują tam wyroki - musi zapłacić wysoką kaucję. Potem dwa razy dziennie będą musieli meldować się na komisariacie.
Decyzję sądu przesądził raport, w którym napisano, że śmierć siedmiu więźniów, a także jednego strażnika, spowodowały fatalne warunki. Skazani nie mieli wentylatorów ani wody. Dlatego sędziowie nie tylko kazali wypuścić co 20 więźnia, ale też surowo ukarać szefów więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|