Nie na Hawajach czy innych Malediwach - to nie tam trzeba szukać najlepszego hotelu na wakacje. Prestiżowy magazyn podróżniczy "Travel+Leisure" uznał, że najlepsze miejsce do odpoczynku to indyjski superluksusowy Oberoi Udaivilas.
Hotel wygląda jak pałac maharadży. Na miejscu jest spa, klub fitness i porządny basen. Najdroższe apartamenty zajmują całe piętra, mają własne baseny i prywatne restauracje.
Najlepsi, czyli oczywiście najbogatsi goście, mają do dyspozycji prywatną służbę. Wszystko po to, by czuli się jak książęta. Na tyłach hotelu jest rezerwat dzikich zwierząt, gdzie goście mogą zrelaksować się, obserwując wylegujące się w słońcu tygrysy.
Oczywiście luksus kosztuje. Najdroższy apartament to ponad 3 tysiące dolarów za noc (ok. 9 tysięcy złotych), a najtańszy to "zaledwie" 600 dolarów za dobę (ok. 1600 złotych). Ale według dziennikarzy magazynu, którzy co rok przygotowują taki ranking najbardziej polecanych hoteli i miast świata, warto za to zapłacić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl