By piesek, nazwany Kłopot, nie wydał całej forsy od razu, ma przypilnować go brat miliarderki, Alvin Rosenthal. Jemu siostrzyczka też zapisała odpowiednie pieniądze. Dwaj inni wnuczkowie
dostaną po pięć milionów tylko, jeśli raz do roku odwiedzą grób swego ojca. Gdy zapomną o tym zwyczaju, adwokat ma zabrać im całą kasę.
Dlaczego dwoje pozostałych wnuczków nie dostanie ani centa? Tego testament miliarderki nie mówi. Widocznie musieli babci czymś podpaść.
A co z resztą fortuny? Kazała sprzedać wszystkie nieruchomości, warte miliardy dolarów, a zyski wpłacić na konta fundacji dobroczynnej.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
