Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapisała miliony dolarów psu, a nie wnukom

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć o zmarłych nie powinno się mówić źle, to dwoje wnuczków zmarłej nowojorskiej miliarderki Leony Helmsley nic dobrego o swej babci nie powie. Nie dała im ani centa. Wolała za to dać 12 milionów dolarów ukochanemu maltańczykowi.

By piesek, nazwany Kłopot, nie wydał całej forsy od razu, ma przypilnować go brat miliarderki, Alvin Rosenthal. Jemu siostrzyczka też zapisała odpowiednie pieniądze. Dwaj inni wnuczkowie dostaną po pięć milionów tylko, jeśli raz do roku odwiedzą grób swego ojca. Gdy zapomną o tym zwyczaju, adwokat ma zabrać im całą kasę.

Dlaczego dwoje pozostałych wnuczków nie dostanie ani centa? Tego testament miliarderki nie mówi. Widocznie musieli babci czymś podpaść.

A co z resztą fortuny? Kazała sprzedać wszystkie nieruchomości, warte miliardy dolarów, a zyski wpłacić na konta fundacji dobroczynnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj