Dziennik Gazeta Prawana logo

Przecieki Wikileaks: Czego Amerykanie zabronili papieżowi?

12 grudnia 2010, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przecieki Wikileaks: Czego Amerykanie zabronili papieżowi?
PAP/EPA
Jest znany i bardzo kontrowersyjny prezydent, który usilnie zabiegał o spotkanie z Benedyktem XVI. Jednak - jak wynika z przecieków WikiLeaks - papież odmówił rozmowy na wyraźną sugestię amerykańskiej ambasady.

Ambasada USA przy Stolicy Apostolskiej zasugerowała w 2008 roku Benedyktowi XVI, by nie spotykał się z prezydentem Iranu Mahmudem Ahmadineżadem, który przybył wtedy do Rzymu na szczyt FAO - wynika z kolejnej depeszy, ujawnionej przez Wikileaks.

Włoska prasa podał, że w portalu, publikującym korespondencję amerykańskiej dyplomacji, pojawiła się notatka, w której ambasada USA przy Watykanie informowała Departament Stanu w Waszyngtonie, że to w rezultacie jej interwencji "papież postanowił nie przyjmować na audiencji żadnego z szefów państw, obecnych w Rzymie" na szczycie Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa.

Jednym z przywódców, którzy zabiegali o spotkanie z Benedyktem XVI, był wtedy Ahmadineżad.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj