Dwudziestu deputowanych do Parlamentu Europejskiego konsekwentnie zatrudnia krewnych jako asystentów – wynika z raportu przedstawionego przez sekretarza generalnego unijnego zgromadzenia Klausa Welle. Większość pochodzi z Wielkiej Brytanii i Irlandii, choć z uwagi na ochronę danych osobowych ujawnienie ich dokładnej tożsamości nie jest możliwe.

Reklama

Pod naciskiem opinii publicznej Parlament Europejski już w 2008 roku wprowadził zakaz zatrudniania przez deputowanych swoich krewnych. Jednak decyzja ta została natychmiast zmodyfikowana przez prezydium Europarlamentu.

Dzięki temu do 2014 roku specjalna derogacja będzie obowiązywała tych deputowanych, którzy już w poprzedniej kadencji zasiadali w Europarlamencie. Przez kolejne trzy lata nepotyzm będzie zatem zupełnie legalny.