Tylko w czasie piątkowych protestów na ulicach Kairu, Suezu i Aleksandrii śmierć poniosło 68 osób. W sobotę źródła medyczne informowały ponadto o ok. 2000 rannych w całym kraju.

Reklama

Wcześniej tego dnia egipskie władze podawały, że w trwających od wtorku manifestacjach i starciach zginęło 35 osób, w tym 10 policjantów.

Agencja Reutera zastrzega, że bilans jest prowizoryczny, ponieważ chaos panujący w kraju uniemożliwia zebranie precyzyjnych danych.

Polscy turyści bezpieczni?

Polacy przebywający w ośrodkach wypoczynkowych na wybrzeżu w Egipcie są bezpieczni - zapewnił w sobotę rzecznik MSZ Marcin Bosacki. Jak dodał, MSZ przestrzega turystów planujących wyjazd do tego kraju, że sytuacja tam może się pogorszyć.

"Chcemy, żeby osoby, które w tej chwili myślą o wyjeździe do Egiptu wzięły poważnie pod uwagę możliwość pogorszenia się sytuacji, że zarówno kwestia transportu
lotniczego i wewnętrznego w Egipcie, jak i kwestia bezpieczeństwa i zaopatrzenie mogą się w najbliższym czasie pogorszyć" - mówił na sobotnim briefingu Bosacki.

Jak podkreślił, nie zmieniła się ocena MSZ, zgodnie z którą Polacy przebywający w ośrodkach wypoczynkowych na wybrzeżu są bezpieczni. "Tam nie doszło do żadnych gwałtownych demonstracji lub starć, uważamy, że tam w tej chwili nic naszym rodakom nie grozi" - mówił rzecznik.

Polacy jeżdżą oglądać demonstracje

Zaznaczył, że resort podtrzymuje swoją rekomendację, aby nie podróżować do większych miast, unikać większych zgromadzeń. "Mamy informacje, że niektórzy nasi turyści na własną rękę, wynajmują transport, jeżdżą do miast, by oglądać demonstracje. Uważamy to za skrajnie nieodpowiedzialne i bardzo przed tym przestrzegamy" - podkreślił Bosacki.

Według MSZ ambasada RP w Kairze jest bezpieczna.

Ambasada RP w Kairze uruchomiła telefon dla obywateli polskich przebywających w Egipcie: +202 27 36 74 56. Infolinię uruchomiło polskie MSZ dla rodzin obywateli polskich przebywających w Egipcie: +48 22 523 94 48.