Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie lawirują. Kolejny gest wsparcia dla Mubaraka

8 lutego 2011, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanie lawirują. Kolejny gest wsparcia dla Mubaraka
PAP/EPA
USA nie poprą natychmiastowej dymisji prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, bo mogłaby ona opóźnić demokratyczne zmiany dokonujące się obecnie w tym kraju - wynika z wypowiedzi rzeczników Białego Domu i Departamentu Stanu.

Zgodnie z egipską konstytucją, gdyby Mubarak odszedł już teraz, wybory prezydenckie musiałyby się odbyć w ciągu kolejnych 60 dni. To zbyt mało czasu na zorganizowanie wolnych i uczciwych wyborów - ocenił rzecznik departamentu stanu P.J. Crowley.

W Egipcie "już dokonała się kolosalna zmiana" - powiedział z kolei rzecznik Białego Domu Robert Gibbs. Mubarak zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję, wykluczył syna Gamala jako następcę i wyznaczył wiceprezydenta, o co USA apelowały od lat - wskazał.

Obaj rzecznicy podkreślają, że decyzje dotyczące przyszłości Egiptu podejmie suwerennie naród egipski, a USA jedynie nawołują do szybkiego przeprowadzenia reform.

Zdaniem Crowleya wybory da się zorganizować w osiem miesięcy. Jednak "(...) wiele zależy od przyszłych wydarzeń" - zastrzegł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj