Dziennik Gazeta Prawana logo

Kadafi się odnalazł. Duchowny apeluje: Zabijcie go

22 lutego 2011, 01:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kadafi się odnalazł. Duchowny apeluje: Zabijcie go
AP
Libijski przywódca Muammar Kadafi pokazał się na krótko w tamtejszej państwowej telewizji w poniedziałek wieczorem. Tymczasem grupa oficerów wzywa armię do obalenia dyktatora.

Powołując się na telewizję Al Arabija Reuters podaje, że Kadafi pokazał się na chwilę w telewizji i powiedział, że jest "w Trypolisie, a nie w Wenezueli". Wystąpienie trwało niespełna minutę. Pułkownik został pokazany w otwartych drzwiach samochodu. Jego wystąpienie nadano około godziny 2. nad ranem czasu lokalnego.

Tymczasem grupa oficerów libijskich sił zbrojnych wezwała żołnierzy do obalenia pułkownika Muammara Kadafiego - podała telewizja Al Dżazira. Żołnierze zaapelowali do armii, by "przeszła na stronę ludu" i pomogła obalić rządzącego krajem pułkownika Kadafiego. Oficerowie wezwali też armię, by pomaszerowała do Trypolisu. Al Dżazira nie podała, jak liczna jest ta grupa, ani jaka jest ranga oficerów nawołujących do obalenia Kadafiego. 

"Zabijcie Kadafiego"

Wpływowy duchowny egipski, mieszkający w Katarze wydał fatwę (religijne zalecenie) nakazującą żołnierzom armii libijskiej zabić pułkownika Muammara Kadafiego - jego wystąpienie zostało pokazane przez telewizję Al Dżazira.

Duchowny i teolog muzułmański Jusuf Al Kardawi zalecił "zabicie Kadafiego, aby uwolnić od Niego Libię" - cytuje jego wypowiedź AFP. "Niech ci, w libijskiej armii, którzy mogą strzelić do Muammara Kadafiego (...) zrobią to" - powiedział Kardawi. Wezwał również armię libijską, "by nie słuchała tego, który nakazuje im atakować lud" oraz zaapelował do libijskich ambasadorów, aby odcięli się od reżimu.

85-letni szejk Kardawi cieszy się ogromnym poważaniem, a do jego popularności przyczyniły się też częste występy w telewizjach, między innymi w programach Al Dżaziry, której jest konsultantem.

29 stycznia Kardawi wezwał prezydenta Egiptu, Hosniego Mubaraka do podania się do dymisji dla dobra swego kraju. "Panie prezydencie radzę panu wyjechać (...) Nie ma innego wyjścia" - powiedział Kardawi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: LibiaKadafi
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj