Dziennik Gazeta Prawana logo

Król Arabii Saudyjskiej uspokoi kraj miliardami dolarów

18 marca 2011, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Król Arabii Saudyjskiej nakazał wydanie miliardów dolarów na rzecz obywateli. Pieniądze trafią też rozbudowanie aparatu bezpieczeństwa, by zabezpieczyć królestwo przed niepokojami, jakie przetaczają się przez kraje regionu.

Przed odczytaniem tych dekretów król osobiście wystąpił w telewizji z krótkim oświadczeniem, w którym dziękował Saudyjczykom za lojalność, jedność narodową i stosunek do wrogów religii. Wydatki na rzecz ludności obejmą miesięczne zapomogi dla bezrobotnych, budowę 500 tysięcy nowych mieszkań, bonusy dla pracowników sektora publicznego i dofinansowanie opieki zdrowotnej.

W lutym król Abd Allah as-Saud ogłosił pakiet gospodarczych posunięć wartości 37 mld dolarów; był to pierwszy krok mający na celu załagodzenie napięć społecznych. Ogłoszone w piątek decyzje są znacznie kosztowniejsze: na samo tylko ożywienie mieszkalnictwa ma pójść 66,7 mld dolarów.Oprócz tego król nakazał utworzenie 60 tys. nowych miejsc pracy w aparacie bezpieczeństwa podległym MSW.

Władca zadekretował też, że media muszą szanować duchownych, w przeciwnym raziebędą płacić kary. Arabii Saudyjskiej udało się uniknąć protestów, jakie występują w regionie, ale i tak doszło do demonstracji, zwłaszcza na zamieszkanym głównie przez szyitów wschodzie kraju. Z ponad 400 mld dolarów w rezerwach zagranicznych Arabia Saudyjska ma o wiele dogodniejsze niż jej sąsiedzi warunki do złagodzenia napięcia społecznego, związanego m.in. z bezrobociem wśród młodych ludzi.

W Arabii Saudyjskiej zwolennicy reform żywią jednak nadzieję na ruch w kierunku demokratyzacji: nowe wybory do rad miejskich, a nawet wybory do Rady Konsultacyjnej (Madżlis asz-Szura) powoływanej przez króla na 4-letnią kadencję. W konserwatywnym królestwie nie spieszono się jednak z przeprowadzeniem reform obiecywanych od czasu objęcia władzy w 2005 roku przez obecnego króla. Zdaniem dyplomatów król Abd Allah as-Saud musi liczyć się z opozycją ze strony i książąt, i duchownych.

W tym tygodniu Rijad wysłał 1000 żołnierzy do sąsiedniego Bahrajnu, by powstrzymać protesty szyickiej większości, które rządząca tam sunnicka monarchia zdławiła siłą.

klm/ kar/

8582286 8582620

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj