Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml boi się rewolty? Specjalne jednostki MSW w Moskwie

6 grudnia 2011, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kremlowskie młodzieżówki chcą pokazać swą siłę. W Moskwie ma demonstrować aż 15 tysięcy zwolenników Putina. Władze czegoś jednak się boją, bo w trybie pilnym ściągają do stolicy specjalne jednostki wojsk wewnętrznych. Wprowadzają też stan wyjątkowy.

Ok. 15 tys. zwolenników prokremlowskich młodzieżówek "Nasi" i "Stal" zebrało się we wtorek na Pl. Maneżowym w centrum Moskwy na wiecu z okazji zwycięstwa rządzącej Jednej Rosji w niedzielnych wyborach - podała agencja ITAR-TASS, powołując się na organizatorów. Do Moskwy wysłano siły specjalne Ministerstwa Spraw Wewnętrznych - poinformował podpułkownik Wasilij Panczekow w rozmowie z agencją Interfax. "Mają one jeden cel: zapewnić bezpieczeństwo obywateli" - dodał. W stolicy wprowadzono podwyższony poziom bezpieczeństwa.

Zmobilizowano wiele jednostek sił specjalnych, w tym elitarną dywizję wojsk wewnętrznych MSW im. Feliksa Dzierżyńskiego - powiedział rzecznik moskiewskiej policji. W poniedziałek w Moskwie zatrzymano ponad 300 uczestników demonstracja opozycji, w tym znanego blogera antykorupcyjnego Aleksieja Nawalnego. W proteście przeciwko sfałszowaniu przez Kreml wyników wyborów udział wzięły według policji 2 tys. osób, a zdaniem organizatorów - 10 tys.

Uczestnicy poniedziałkowej akcji, którzy zebrali się na Czystych Prudach, przy pomniku pisarza Aleksandra Gribojedowa, skandowali: "Hańba!", "Rosja bez Putina!" i "Precz z partią oszustów i złodziei!".

Demonstracja była legalna i miała spokojny przebieg. Jednak po jej zakończeniu część uczestników podjęła próbę przejścia na pobliski Plac Łubiański, przy którym siedziby mają Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) i Centralna Komisja Wyborcza. Interweniowały oddziały specjalne policji OMON, które rozproszyły uczestników pochodu i zatrzymały ponad 300 osób.

Zachodni obserwatorzy, w tym z OBWE, ocenili w poniedziałek, że wybory parlamentarne w Rosji charakteryzowały się licznymi nieprawidłowościami, a zwycięska partia była faworyzowana.

Po podliczeniu protokołów z około 96 proc. komisji wyborczych w wyborach wyraźnie prowadzi Jedna Rosja, uzyskując 49,54 proc. głosów, co przekłada się na 238 mandatów w 450-miejscowej Dumie Państwowej. W poprzedniej Dumie partia ta miała większość konstytucyjną, kontrolując 315 mandatów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj