Dziennik Gazeta Prawana logo

Spisek przeciwko papieżowi? Kardynał o "intrygach i karierowiczostwie"

13 lutego 2012, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
benedykt XVI papież watykan
benedykt XVI papież watykan/AP
W Watykanie głośno o plotkach nagłaśnianych przez media o rzekomym spisku przeciwko Benedyktowi XVI. Do dyskusji włączył się niemiecki kardynał Walter Kasper, który udzielił wywiadu dla dziennika "Corriere della Sera".

Na tych samych łamach bardzo surowo watykańskie kadry i nastrój za Spiżową Bramą ocenił w komentarzu znany katolicki publicysta Vittorio Messori.

Rozmowa z kardynałem Kasperem, byłym przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Krzewienia Jedności Chrześcijan, dotyczy nagłośnionych przez media informacji o krążących za Spiżową Bramą listach na temat rzekomego spisku przeciwko Benedyktowi XVI i pogłosek, jakoby został mu rok życia.

Największe włoskie dzienniki ujawniły, że w przekazywanie tego typu plotek i anonimowych notatek zaangażowani są kardynałowie i hierarchowie włoskiego Kościoła, a intrygi koncentrują się też wokół osoby watykańskiego sekretarza stanu, kardynała Tarcisio Bertone.

Odnosząc się do tych informacji, nazwanych wcześniej przez rzecznika Watykanu "bredniami" i "szaleństwem", kardynał Kasper oświadczył:

- podkreślił niemiecki kardynał. Stwierdził następnie:

Kardynał Kasper wyraził przekonanie, że Joseph Ratzinger, zarówno w przeszłości jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, ani obecnie jako Benedykt XVI, nie uczestniczy w wewnętrznych kłótniach.

Zapytany o to, co nie działa za Spiżową Bramą, kardynał Kasper odparł:

- podkreślił niemiecki hierarcha. Angażowanie się w intrygi i kłótnie kardynał Kasper nazwał brakiem odpowiedzialności. Potępił również przekazywanie tajnych dokumentów mediom, co w ostatnim czasie kilkakrotnie miało miejsce.

- powiedział niemiecki dostojnik.

Również na łamach "Corriere della Sera" informacje o konfliktach na szczytach kościelnej hierarchii skomentował znany publicysta katolicki Vittorio Messori. W opublikowanym artykule uznał to za przejaw upadku moralnego w Watykanie, problemów z brakiem dobrych kadr i powrotu do czasów walki o władzę w Kościele oraz karierowiczostwa. Podkreślił, że Watykan "pogrąża się" z powodu nie tylko intryg, ale także dyplomatycznych gaf i błędów. Messori skrytykował biurokratyczną ekspansję, która nie ma końca. Jego zdaniem pracujący w Watykanie duchowni mają problem z "chwiejącą się wiarą", ponieważ szybko stają się urzędnikami, ulegającymi pokusom kariery.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj