Dziennik Gazeta Prawana logo

Afgańskie wojska zgładziły ponad 30 bojowników

16 kwietnia 2012, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
talib talibowie afganistan
talib talibowie afganistan/AP
Ministerstwo obrony Afganistanu poinformowało, że zabito ponad trzydziestu rebeliantów, a jeden został zatrzymany. W zamieszkach w Kabulu zginęli też afgańscy żołnierze.

Resort dodał, że w walkach w Kabulu, które wybuchły w niedzielę około południa, śmierć poniosło ponadto trzech żołnierzy, a 10 zostało rannych. Przedstawiciele afgańskiego rządu i policji w poniedziałek rano ogłosili, że walki w stolicy ustały po 18 godzinach.

Agencja AFP, powołująca się na oficjalny bilans, informuje o łącznie 47 ofiarach ataków w Afganistanie. W tej grupie jest 36 talibów, którzy zginęli w samobójczych atakach lub w operacjach sił bezpieczeństwa, ośmiu członków sił afgańskich oraz trzech cywilów.

Rebeliant, który został zatrzymany w Kabulu, twierdzi, że za atakami stoją członkowie siatki Hakkaniego. To rebelianckie ugrupowanie afgańskie z siedzibą w Pakistanie jest uznawane za największe zagrożenie dla wojsk NATO i sił afgańskich.

Talibowie poinformowali, że skoordynowane ataki w stolicy i innych regionach kraju to początek wiosennej ofensywy przeciw siłom rządowym i międzynarodowej koalicji. Rzecznik talibów powiedział również, że ataki przeprowadzono w odwecie za spalenie Koranu w bazie NATO i zabicie 17 afgańskich cywilów przez amerykańskiego żołnierza, jak również w związku z nagraniem wideo ukazującym bezczeszczenie zwłok talibów przez żołnierzy piechoty morskiej USA, oddających na nie mocz.

Kabulem wstrząsnęło w niedzielę co najmniej sześć skoordynowanych zamachów. Talibowie przypuścili między innymi atak na parlament oraz dzielnicę dyplomatyczną, w tym na ambasady Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA. Zaatakowali również placówki sił rządowych i NATO w stolicach prowincji Nangarhar, Logar i Paktia.

Niedzielne ataki budzą obawy o powodzenie stopniowego wycofywania wojsk zachodniej koalicji i przekazywanie odpowiedzialności za bezpieczeństwo siłom afgańskim - zauważa Reuters. Proces ten ma się zakończyć w 2014 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj