Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak naraził Norwegię na ogromne straty

5 czerwca 2012, 16:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polak naraził Norwegię na ogromne straty
Shutterstock
Norwescy funkcjonariusze zatrzymali przy granicy ze Szwecją Polaka, który próbował wwieźć do kraju tysiące litrów piwa i wódki. Taka ilość nielegalnego alkoholu spowodowałaby straty dla Norwegii w wysokości 1,2 mln koron.

Norwescy celnicy, którzy zatrzymali Polaka w niedzielę w miejscowości Orje, zdarzenie nazwali .

Wcześniej polski kierowca zadeklarował, że w naczepie znajdują się 24 tony soków. Zamiast napojów celnicy znaleźli ułożony na paletach i owinięty folią alkohol.

Według służb celnych gdyby zarekwirowany towar został wwieziony do Norwegii, naraziłby norweskie państwo na straty w wysokości 1,2 mln koron z tytułu niezapłaconego m.in. cła i akcyzy.

O losie zatrzymanego Polaka zdecyduje sąd. Grozi mu więzienie oraz grzywna.

Największy dotychczasowy przemyt piwa w Norwegii wykryto w 2003 roku w miejscowości Halden przy granicy ze Szwecją. Zarekwirowano wówczas 28 266 litrów tego alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj