Oburzenie MSZ wywołał program radiowy, w którym Wojewódzki i Figurski rozmawiają o przegranym przez Ukrainę meczu mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Wojewódzki mówi m.in. na antenie, że po porażce Ukrainy i . Figurski dodaje ze swej strony: oraz .
" - czytamy w komunikacie MSZ.
Ukraińska dyplomacja podkreśliła, że prowadzący program w radiu Eska Rock .
MSZ w Kijowie zaznaczyło, że dwaj dziennikarze pozwolili sobie na obraźliwe słowa o Ukraińcach, gdy Polska i Ukraina .
- głosi komunikat.
O audycji Wojewódzkiego i Figurskiego oraz ich dyskusji na temat Ukrainek, piszą najważniejsze ukraińskie media. Przeciwko wypowiedziom dziennikarzy protestuje na Facebooku grupa o nazwie "Powiedz chamstwu Wojewódzkiego i Figurskiego NIE".
Sposób prowadzenia audycji przez Wojewódzkiego i Figurskiego wywołał kontrowersje także rok temu. W programie z maja ub.r. pod adresem rzecznika Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvina Gajadhura, którego ojciec jest Hindusem, prowadzący używali m.in. sformułowań: , .
Gajadhur złożył zawiadomienie do prokuratury. Prokuratura umorzyła śledztwo, ale pokrzywdzony skutecznie się odwołał. W czerwcu 2012 r. do warszawskiego sądu trafił akt oskarżenia wobec prezenterów radia Eska Rock; oskarżeni są o znieważenie osoby ze względu na jej przynależność rasową i narodową, grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.
Rada Etyki Mediów uznała, że podczas wspomnianej audycji radia Eska Rock doszło do ".
Z Kijowa Jarosław Junko