Dziennik Gazeta Prawana logo

Kapitan Costa Concordii wypuszczony z aresztu domowego

5 lipca 2012, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włoski sąd uznał, że kapitan Costa Concordii, Francesco Schettino, nie musi siedzieć w areszcie domowym dlatego pozwolił mu wychodzić z domu. Kapitanowi nie wolno jednak wyjeżdżać z miasteczka.

Sąd w Grosseto w Toskanii zdjął w czwartek areszt domowy z kapitana statku Costa Concordia Francesco Schettino, któremu prokuratura zarzuca spowodowanie w styczniu katastrofy morskiej. Zginęły w niej 32 osoby.. Na mocy decyzji sądu kapitan, o którego zwolnienie wnioskowała obrona, ma obecnie zakaz opuszczania miejsca zamieszkania.

Schettino był w areszcie domowym od 17 stycznia. Usłyszał zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci na skutek niebezpiecznego manewru zbliżenia się do wyspy Giglio i ucieczki z pokładu, gdy trwała ewakuacja pasażerów. Łącznie grozi mu 15 lat więzienia. Również w czwartek włoska telewizja Mediaset ujawniła fragmenty zapisków, jakie kapitan wycieczkowca sporządził dla swych prawników. Odrzucił w nich oskarżenia, jakoby był tchórzem, i złożył kondolencje rodzinom ofiar katastrofy. - zapewnił.

Ponadto Schettino podkreślił, że nie wykonał niebezpiecznego manewru ani - jak twierdzono - nie miał . Argumentuje, że dzięki znajomości morza i instynktowi udało mu się zapobiec jeszcze większej tragedii. Jego zdaniem doszłoby do niej, gdyby statek z całych sił uderzył dziobem o skały. - napisał Schettino.

Późnym wieczorem 13 stycznia ogromny wycieczkowiec Costa Concordia z ponad 3 tysiącami pasażerów na pokładzie uderzył w podmorskie skały u brzegów toskańskiej wyspy Giglio, do której - jak twierdzą zgodnie eksperci i znawcy żeglugi - nigdy nie powinien był podpływać. Śledztwo wykazało, że kapitan najpierw kilkadziesiąt minut zwlekał z ogłoszeniem ewakuacji, a gdy się zaczęła, miała bardzo chaotyczny przebieg i nie była przez nikogo nadzorowana. Kapitan odpłynął na brzeg na jednej z szalup ratunkowych, zanim dobiegła końca.

Wrak Concordii wciąż leży koło wyspy, a rozpoczęta już operacja jego usunięcia potrwa około roku i będzie największym tego typu przedsięwzięciem w historii. Jej koszt szacuje się na 300 milionów euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj