Rosja uznała, że projekt rezolucji ws. Syrii złożony w ONZ przez USA, Francję, W. Brytanię i Niemcy, zawierający groźbę sankcji wobec Damaszku, jest "nie do przyjęcia". Zagroziła wetem, jeśli projekt zostanie poddany pod głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa.
- podkreślił wiceminister spraw zagranicznych Rosji Giennadij Gatiłow.
Jeśli jednak Zachód zdecyduje się na przedstawienie projektu rezolucji na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, - podkreślił Gatiłow. Projekt rezolucji przygotowany przez USA, Francję, Wielką Brytanię i Niemcy zawiera odniesienie do artykułu 41 Karty Narodów Zjednoczonych, który przewiduje wobec danego kraju sankcje dyplomatyczne i gospodarcze, takie jak embargo, jednak bez interwencji militarnej.
W projekcie zaproponowano też przedłużenie o 45 dni misji obserwatorów ONZ. Zachód uzależnia wprowadzenie sankcji od wypełnienia przez władze w Damaszku warunku wycofania wojska i broni ciężkiej ze zbuntowanych miast w ciągu 10 dni. Rosja, od wielu lat sprzyjająca Syrii i dostarczająca broń do tego kraju, blokuje od miesięcy potępienie rządów Asada przez Radę Bezpieczeństwa ONZ i utrzymuje, że aktów przemocy dopuszczają się obie strony.
W trwającym od marca 2011 roku powstaniu przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada zginęło kilkanaście tysięcy osób.
11817174