Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy chcą upijać gołębie

3 sierpnia 2012, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy da się zalać robaka z gołębiem? Dla urzędników miejskich z Sumy w północno-wschodniej Ukrainie to żaden problem. Wpadli na pomysł, jak pozbyć się gołębi. Rozważają... upicie ptaków, a potem ich deportowanie.

Mieszkańcy miasta narzekają, że pomnik Tarasa Szewczenki, ukraińskiego wieszcza, jest nieustannie brudny od gołębich odchodów. Martwią się, że monument będzie pokryty nieczystościami także podczas zbliżających się dni miasta, które przypadają na 2 września. Szef lokalnych struktór Partii Regionów, Aleksiej Mowczan, zaproponował, by nakarmić gołębie chlebem namoczonym w winie, a gdy zwierzęta będą już upojone alkoholem, wywieźć je za miasto. Na razie władze miasta nie podjęły w tej sprawie wiążącej decyzji.

Sumy jest stolicą obwodu sumskiego leżącego przy granicy z Rosją. Miasto ma ponad 300 tys. mieszkańców. Znajdujący się w Sumy pomnik Tarasa Szewczenki, upamiętnia jednego z największych ukraińskich poetów, który tworzył w dobie romantyzmu.Ukraińcy określają go duchowym ojcem narodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj